sobota, 11 stycznia 2014

Natalia Oreiro "Cambio Dolor"

Przyrzekłabym, że nie wiem dobrze czego chcę
ale wiem że umarłabym gdybym została wpół drogi
Dlatego ulatuję ku innym ścieżką
aby poznać świat naprawdę

Choć jeszcze nie jest za późno, ale tak właśnie czuję
pojawia się tyle strachów, które nie pozwalają mi myśleć
marzę o nowych miłościach
i trudno mi wyobrazić sobie co nadejdzie

Zmienię ból w wolność
Zmienię rany w marzenie
które pomoże mi iść dalej
Zmienię ból, szczęście
Żeby szczęście było szczęściem
a nie czymś czego nie mam osiągnąć...

piątek, 3 stycznia 2014

Każdy odreagowuje na swój sposób, wiem że wielu to razi, ale mnie nie, mam prawo, tak więc o to zbiór znalezionych dowcipów o tragedii w Smoleńsku - z przymróżeniem oka


Jakie były pierwsze słowa Putina po katastrofie w Smoleńsku?
-Kaczor lata samolotem?

Dlaczego długo nie mogli znaleźć ciała żony prezydenta?
-Bo wtopiła się w otoczenie.

Jakie jest najlepsze piwo?
-Zimny Lech na Wawelu.

Jakie drinki były podawane pasażerom Tupolewa?
-Kamikadze.

Dlaczego konfiskowano aparaty dziennikarzom?
-Ponieważ ludzie nie są gotowi na zdjęcia żony prezydenta bez makijażu.

Co pomyślał Jarosław Kaczyński jak się dowiedział o katastrofie?
-Czy uda się im wmówić, że to ja poleciałem?

Czemu samolot z prezydentem się rozbił?
-Bo Nieszczęściem jest, kiedy duży kraj ma zbyt wielu małych mężów. - Platon.

Dlaczego było słychać dwie eksplozje przy katastrofie samolotu z prezydentem?
-Bo druga była tak dla pewności.

Putin podczas delegacji do Polski napotyka się na Jarosława Kaczyńskiego i zdziwiony pyta?
-Ty żyjesz?!
-Jestem Jarosław, Lech to mój brat.
-Uff, to dobrze bo już myślałem, że druga eksplozja nie wystarczyła.

Skąd tyle ludzi było świadkami katastrofy samolotu z prezydentem?
-Bo w lesie mieli rozkaz dmuchać w prawe skrzydło.

Ilu polaków trzeba aby świat miał nas za idiotów?
-96

Podczas podróży na miejsce katastrofy samolotu prezydenckiego Putin pyta swojego dowódcy.
-Czy wszystko poszło zgodnie z planem?
-Tak, tylko, że na pokładzie samolotu nie było premiera
-I co my teraz zrobimy - pyta rozzłoszczony Putin
Na co dowódca - Sprzedamy im drugi.

Jak brzmiały kondolencje papieża dla polaków po katastrofie lotniczej?
-Pozdraaawiam was ciuule.

Czemu premier Donald Tusk po katastrofie w Smoleńsku odwołał wizyty w Waszyngtonie i w Kanadzie, planowane na przyszły tydzień?
-Bo zabrakło samolotów.

Czemu rosjanie po katastrofie lotniczej puszczą "Katyń" w najlepszej stacji TV?
-Bo mają tylko jedną.

Wiecie dlaczego Lecha pochowano w krypcie obok Piłsudskiego?
-Aby zawsze miał zimnego Lecha przy sobie.

Ranek dnia następnego po złożeniu prezydenta Lecha Kaczyńskiego do krypty wawelskiej. Ciało prezydenta zostaje znalezione na dziedzińcu. Odbywa się pośpieszny powtórny pochówek. Następnego dnia sytuacja powtarza się. Na trzecią noc w krypcie zainstalowano monitoring. Nad rankiem Prezydent znów zostaje znaleziony poza Wawelem, więc pracownicy zamku przeglądają nagranie. A na nim o północy powstaje Marszałek Piłsudski i wyprowadza Prezydenta na zewnątrz krzycząc:
-Obiecywałeś trzy miliony mieszkań to znajdź sobie teraz własne!.

Po katastrofie w Smoleńsku na ulicach zauważono bilbordy z reklamą
piwa "Zimny Lech".
Apelujemy do producenta o zmianę reklamy na "Dobry Lech"...

Badaniem katastrofy w Smoleńsku samolotu TU-154M zajeła sie juz komisja ds Afery Hazardowej.
Rozmowa dwóch uczniów w klasie:

-Ty wiesz co, ale by było fajnie jak Ty byś zginął w tym samolocie!!
-Czemu?
-No bym był sławny, w tvn24 udzielałbym wywiadów, że siedziałem obok Ciebie w ławce, że razem w piłkę graliśmy, i mówił jaki to byłeś wspaniały, fajnie by było nie??

Stewardessa dostała polecenie od kapitana, by w sposób dyplomatyczny i delikatny poinformowała pasażerów o tym, że samolot zaraz się rozbije. Stewardesa wychodzi do pasażerów i pyta:
- Czy wszyscy maja dokumenty?
Pasażerowie z entuzjazmem odpowiadają:
- Taaak!!!
- W takim razie niech wszyscy je podniosą i zamachają do mnie.
Pasażerowie podnoszą je w góre i radośnie machają.
- A teraz wszyscy rolujemy dokumenty nad głową, rolujemy... ciaśniutko, ciaśniutko...
Pasażerowie entuzjastycznie zwijają, ciaśniutko...
- A teraz niech wszyscy wsadza sobie je głęboko w dupę, żeby zwłoki dało się łatwo zidentyfikować...

Lecą Putin i Łukaszenko samolotem. Nagle zaczynają się potężne turbulencje. Putin pyta: Jak sądzisz? Jeśli zginiemy w katastrofie, gdzie będą najbardziej rozpaczać, w Rosji czy na Białorusi? "W Polsce" - odpowiada Łukaszenko. "Dlaczego" - dziwi się Putin. "Przecież nas tam nie lubią?" "Bo będą żałować, że nie było z nami Kaczyńskiego.

Lech Kaczyński odwiedził jedna z warszawskich podstawówek. Podczas dyskusji z uczniami Lech zapytał: "Co to jest tragedia? Czy ktoś mógłby podać przykład?"
Dziewczynka z pierwszej ławki podniosła rękę: "Gdyby mój przyjaciel, który mieszka na wsi, bawił się na polu i został rozjechany przez traktor - to byłaby tragedia."
"Nie" - odpowiada Lech. "To byłby wypadek."
Zgłasza się kolejne dziecko: "Gdyby autobus, który odwozi 50 dzieci do szkoły, miał wypadek, w którym zginęliby wszyscy pasażerowie - to byłaby tragedia."
"Też nie" - odpowiada znowu Kaczyński. "To byłaby wielka strata. Czy ktoś ma inne pomysły?"
W klasie cisza. Nikt nie chce się zgłosić. Nagle odzywa się Jasiu: "Gdyby samolot, w którym leciałby Pan Prezydent został trafiony przez pocisk i rozpadł się na kawałki - to byłaby tragedia."
"Brawo! - wola Lech Kaczyński. "Możesz nam powiedzieć dlaczego uważasz, ze to byłaby tragedia?"
Na to Jasiu:" Dlatego, ze to na pewno nie byłaby wielka strata i raczej nie byłby to wypadek."

Co zamawia Tusk w restauracji?
-Kaczkę po smoleńsku i zimnego Lecha.

Jak brzmiały kondolencje Putina do Polaków?
„Gratulacje-stop-gaz-stop-ropa-stop..."

Dlaczego zwłoki Kaczyńskiego tak dobrze się zachowały?
-Bo siedział w foteliku.

Dlaczego Kaczyńskiego pochowali na Wawelu?
-Bo każdy król musi mieć swojego błazna.

Co by robił teraz prezydent Kaczyński, gdyby żył?
- Drapał w wieko trumny.

Dlaczego na Islandii wybuchł wulkan?
-Bo za dużo ludzi na raz trafiło do piekła i lawa wybiła na zewnątrz.

Czym się różni wódka od prezydenta?
-Wódka nie spada z nieba

Jak najszybciej dostać się na Wawel?
-Samolotem.

Jak brzmi skrót PiS po katastrofie?
-Polecieli i spadli.

Dlaczego parę prezydencką pochowali na Wawelu?
-Bo Piłsudski chciał zimnego Lecha i krwawą Mary.

Najgorzej wyszedł na tej całej tragedii Smok Wawelski.
-Bo zamawiał barana, a dostał dwie pieczone kaczki.

Po tragedii w Smoleńsku jest czas Żałoby. Apelujemy do Polaków! Nie wieszajcie flagi Monako. 

Kogo pochowano by na Wawelu gdyby w samolocie lecieli Lech i Jarosław? - Pilota... 

 

poniedziałek, 30 grudnia 2013

polska siatkówka jest na tak wysokim poziomie że żadko kto z niej żartuje, ale czasami się zdarza :)

Trwa mecz pomiędzy Gorzowem a Stalą. Podczas przerwy w trzecim secie, siedzący obok ławki rezerwowych Marcin Kozioł woła Bartosza Kisielewicza :
-„Bartek, chciałbyś dziś zagrać?”
Bartek odpowiada :
-„Jasne, że tak!”
Na to Marcin wyjmuje telefon komórkowy i mówi do Bartka:
-„Masz, pograj sobie…”


Przychodzi Winiar do Wlazłego i prosi:
-Słuchaj Mariusz, pożyczyłbyś mi na tydzień 50tys?
Wlazły odpowiada:
-Jasne Michał, nie ma problemu.
Mija tydzień, przychodzi Winiar z pieniędzmi, Mariusz na niego patrzy i mówi:
-No co Ty, Michał, nie wygłupiaj się...

- Czy pani mąż przestał interesować się sportem?
- Dlaczego pani tak sądzi?
- Bo przedtem prowadził bar dla sportowców, a teraz dla artystów.
- Widzi pani, mąż zauważył, że pijanego artystę łatwiej wyrzucić za drzwi niż sportowca.

Po meczu trener przemawia do swojej drużyny siatkówki:
- Nie doceniłem was, chłopcy, kiedy w ubiegłą sobotę stwierdziłem, że już gorzej grać nie możecie...

Świeżo upieczony trener mówi do prezesa klubu: 
- Potrzeba nam dwóch dobrych obrońców, już sobie ich wypatrzyłem, kosztują razem 3 miliony. 
Prezes się zastanawia i po chwili mówi do trenera: 
- Widzisz Włodek, za 3 bańki to ja mam 9 punktów w lidze.

Dziennikarz przeprowadza wywiad z zawodnikiem, "na gorąco", tuż po zakończeniu meczu:
- To był ciężki mecz. Zdaje się, że dużo was wszystkich kosztowało te 5 setów?
- Nas to nie. Ale ile prezesa...!


Policjant z drogówki zatrzymuje kierowcę malucha.
- Dlaczego w samochodzie jedzie aż pięć osób?
- Jesteśmy drużyną piłki siatkowej, jedziemy na mecz.
- Coś kręcicie... Pięciu, to za mało, żeby była cała drużyna.
- Jeszcze dwóch siedzi w bagażniku!


 Czy siatkarka może mieć pomalowane paznokcie
- Tak gdy odbija piłkę to się na nie patrzy.


 Czemu siatkarze przed meczem piją wodę gazowaną?
Żeby im się lepiej odbijało


 Co mówi syn siatkarza jeśli chce pieniądze?
Tato daj Mikasę


 "Chuck Norris przyjmuje w punkt wszystkie asy serwisowe.."

 - Jak wyglądają odprawy przedmeczowe w Resovii?
- Śpiewają "O,belino!"
---------
- Dlaczego Kubiak pokazał tyłek?
- Pozazdrościł popularności Zibiemu.
---------
- Co robi kibic Jastrzębia po wygranym półfinale z Kędzierzynem?
- Wyłącza Play Station i idzie spać..
---------
- W trakcie przerwy technicznej ręcznik mówi do Igły..
- Jak tak dalej pójdzie to nie będę Ci potrzebny..
---------
Nawrocki jest Kowalem swego losu..
---------
- Jaki jest szczyt bezczelności?
- W czasie wywiadu przerwać pytanie zadawane przez Wanio.
---------
Skra w przyszłym sezonie ma duże szanse wygrać Puchar Challenge.. Dlaczego?
Bo "challenge" to najczęściej wymawiane przez nich słowo

 - Czy znalezienie sukcesu w Rzeszowie będzie przypominało szukanie igły w stogu siana?
– Igłę już w Rzeszowie mają.

O czym myśli siatkarz w czasie ważnego meczu z Rosją podczas tie-breaku?
O 50-letniej okupacji powojennej.

"Delecta jest jak facet po 50-tce - chcieliby codziennie, ale mogą raz na tydzień"

 - Co robi kibic Resovii po dobrym meczu Tichacka?
- Budzi się ze snu i idzie do pracy

 Co łączy polskich siatkarzy i klientów Amber Gold?
- Jedni i drudzy liczyli na złoto!

 Jaki telefon ma B.Kurek?
Samsunga MONTE

Jaki taniec siatkarze najbardziej lubią?
Odbijany

Co robi siatkarz w domu?
Przyjęcie.

  PKOL jest najtańszym biurem podróży w Polsce

sobota, 30 listopada 2013

trudno jest znaleść dowcipy o reprezentacji polski, ale osiągnęłam ten sukces

***
Grupa A na Euro: Lech, Czech, Rus i Zeus.
***
- Panie Boże, kiedy nasi wyjdą chociaż z grupy? - Nie za mojej kadencji - odpowiada Bóg.
***
Polska drużyna piłkarska poleciała na kolejne mistrzostwa samolotem. Trener, wychodząc, mówi do pilotów: Nie gaście silników, zaraz wracamy.
***
Tytoń nie szkodzi: Minister Zdrowia.
***
przychodzi Świerczewski do fryzjera
- Na zero
- Wiem jakie były pana noty na mundialu, ale jak mam strzyc?
- Na pałę no
- Pana podania też widziałem, jak mam strzyc głuchy pan
- Gol kurwa!
- Jaki gol przecież nic nie strzeliliście ?
- Spierdalaj pedale !!!
- Trzeba było tak od razu. Redakcja jest na drugim piętrze.

***
Arek Bąk przybiega do mamy:
 - Mamo mamo dlaczego wszyscy się śmieją jak tylko dostaję  piłkę
- Nie Areczku nikt się nie śmieje ale odłóż już futbolówkę bo tatuś zadławi się herbatą
***
Przyjechała reprezentacja Polski do odlewni, ale była bez formy.
***
Dlaczego Polacy wtopili z Portugalią 4:0????
- bo chcieli udowodnić że piłka europejska jest mimo wszystko 2 razy lepsza od azjatyckiej...
***
Autentyczne ze sprawozdania TSN.
- Jaka jest różnica miedzy polskimi piłkarzami a portugalskimi?
- Z obrazu gry wynika, ze Portugalscy piłkarze wiedza dokładnie w którym miejscu na boisku jest bramka, a polscy, ze jest gdzieś pomiędzy chorągiewkami.
***
- Ile ruchów potrzebuje Portugalia, żeby strzelić Polsce gola?
- Dwa, podać piłkę do Paulety i strzelić
- A ile ruchów potrzebuje Polska, żeby straciła gola z Portugalią?
- Jeden - wprowadzić na boisko Arka Bąka
***
Dewizowy klient w Polskiej restauracji:
- Kelner w mojej zupie jest mucha! Proszę ją usunąć!
- Też coś, w naszej reprezentacji jest nawet Bąk i powiedz pan Engelowi żeby go usunąć!
***
Szczyt szczytów - 11 Arków Bąków w jednej drużynie
***
Przychodzi żółw do domu ze złotym medalem w sprincie. Żona patrzy i wykrzykuje:
- Jak to! Niemożliwe! Pokonałeś Króliczka!
- Nie Króliczek złamał nogę. W finale biegł Świerczewski
***
Waldoch pyta Hajte:
- te górol jaki tam jest kierunkowy do naszego Schalke???
- ty kurwa, no nie wiem, chyba 04 czy jakoś tak...
***
Przychodzi Engel do lekarza z kupą na głowie :
- Co panu jest ?
- Widziałem orła cień
***
Górniak ma prowadzić teleturniej muzyczny....
... "Zgadnij jaka to melodia
  ***
- Co jeszcze móglby zmienic Engel?
- Prace
***
- Panie Boże, za ile lat Francja zostanie mistrzem świata?
- Za 6 lat.
- O, nie! To nie za mojej kadencji - odpowiada trener.
Na to trener reprezentacji Polski pyta Pana Boga:
- Panie Boże, za ile lat Polska zostanie mistrzem świata w piłce nożnej?
- Nie za mojej kadencji - odpowiada Pan Bóg.

***
 
Przychodzi Janas do wróżki i pyta o wynik meczu Polska - Niemcy. Wróżka odpowiada:
- Polacy w tym meczu strzelą cztery bramki.
Zadowolony Janas odetchnął, ale wróżka dodaje po chwili:
- Bramki zdobędą - dwie Klose i dwie Podolski.

***
Mundial 2006. Polska drużyna przyjeżdża po stadion na pierwszy mecz. Trener podchodzi do kierowcy i mówi:
- Nie gaś pan silnika i tak zaraz wracamy. 

***
 Po meczu do Rasiaka podchodzi młody kibic, prosząc go o pięć autografów.
- Dlaczego aż pięć?
- Bo za pięć pańskich mogę otrzymać jeden autograf Dudka!

***
 
14 czerwca 2006 Dortmund. Komentuje Dariusz Szpakowski:
- I oto proszę państwa, na murawę wybiega drużyna polska. Biało czerwone stroje z orłem na piersi. Do piłki podbiega Jacek Bąk podaje do Kosowskiego ten drybluje... przerzut na lewą stronę boiska do Smolarka, strzał i GOOOOOOL...
Przy piłce znowu Kosowski,... Żurawski... podaje do Krzynówka, ten krótko do Jelenia strzał i... GOOOOOOL! Jak wspaniale gra dzisiaj nasza Narodowa Reprezentacja...
Ale teraz krzyk na trybunach wzmaga się bardzo, bo oto z tunelu wybiegają na boisko piłkarze niemieccy... 

***
Janas do piłkarzy:
- "Przegrajmy mecze grupowe, to zaskoczymy wszystkich w finale"

***
Stój, bo strzelam!
- Stoję!
- Strzelam! - krzyknął do bramkarza skoncentrowany Rasiak 

***
  Polska reprezentacja udowodniła, że Jaś Fasola nie był jedynym komediowym elementem igrzysk.
***
 Przylatuje Real Madryt zagrać z reprezentacją Polski mecz towarzyski. Wysiadają na lotnisku, ale okazuje się, że zapomnieli zabrać ze sobą koszulki, nikt o tym nie pamiętał oprócz Ronaldo.
- Dobra chłopaki, zagram sam...
- Jak to sam? Przecież nie dasz rady!
- Spokojnie, postaram się.
Mija pierwsze 45 min, telefon do szatni do Ronaldo...
- Ronaldo ile jest?
- Spokojnie chłopaki, prowadzę 1:0.
Mija 90 min, telefon do szatni do Ronaldo...
- Ronaldo ile jest?
- 1:1.
- Ale jak to 1:1?
- No normalnie, w 80 min. dostałem czerwoną kartkę, a w 93 min. Rasiak strzelił gola!
***
 Do reprezentacji Polski trafił nowy Murzyn. Na pierwszej odprawie przed treningiem Paweł Janas narysował na tablicy wielki prostokąt i zaczął uderzać w niego piłką.
- Piłka, rozumiesz? Bramka, tu, prostokąt. Bramka, piłka do bramki to dobrze, rozumiesz?
Wstał nasz nowy Murzyn, lekko poszarzały i odzywa się do trenera Janasa:
- Panie trenerze, ja od kilkunastu lat mieszkam w Polsce, mam tu żonę, dzieci, a studiowałem filologię polską i mówię w tym języku lepiej niż niejeden Polak!
Paweł Janas popatrzył na niego ze zdumieniem i powiedział:
- Siadaj synu, ja mówię do Rasiaka.
                                                                 vs
Do reprezentacji Polski trafił nowy Murzyn. Na pierwszej odprawie przed treningiem trener narysował na tablicy wielki prostokąt i zaczął uderzać w niego piłką.
- Piłka, rozumiesz? Bramka, tu, prostokąt. Bramka, piłka do bramki to dobrze, rozumiesz?
Wstał nasz nowy Murzyn, lekko poszarzały i odzywa się do trenera Janasa:
- Panie trenerze, ja od kilkunastu lat mieszkam w Polsce, mam tu żonę, dzieci, a studiowałem filologię polską i mówię w tym języku lepiej niż niejeden Polak!
Paweł Janas popatrzył na niego ze zdumieniem i powiedział:
- Siadaj synu, ja mówię do pozostałych.
***

wtorek, 24 września 2013

pogubiłam się
i nie potrafię
odnaleźć własnej drogi
chce odejść
babcie i dziadkowie
czekają
Grześ też
serce boli
wyrywa się z tego cierpienia
już nigdy
nie zejdę po coś do Cioci Magdy
nie wyjdę do kościoła 5 minut przed czasem by zdążyć
powrót od Agaty nie zajmie mi 5 minut
Łazienki nie będą za oknem
tysiące ludzi i miejsc
miliony zdarzeń i sytuacji
całe życie
było tu
a teraz go nie będzie
jak wiele będzie tych ostatnich razów
zanim moje życie zmieni się na zawsze?
dziś gaz
za miesiąc prąd
ostatnia rozmowa z Agatą przez okno
ostatnia msza w parafii
na którą wyjdę 5 minut przed czasem i zdąże
ostatnie zapakowane pudło
ostatnie odwiedziny
ostatnia noc....
w moim domu
w moim łóżku
na mojej podłodze
ostatnie chwile
zanim stracę dom
krok po kroku
nadchodzą